Dlaczego ochrona obszarów mokradłowych jest ważna?
Zdrowe mokradła są również jednymi z najskuteczniejszych naturalnych magazynów węgla. Szczególną rolę odgrywają torfowiska, które przez setki, a nawet tysiące lat gromadzą materię organiczną i zamykają w niej ogromne ilości węgla. Dopóki pozostają nawodnione, skutecznie magazynują węgiel i pomagają stabilizować klimat. Gdy jednak zostają osuszone, dostęp tlenu uruchamia proces rozkładu materii organicznej. W efekcie zamiast magazynować węgiel, zaczynają uwalniać go do atmosfery. Hektar zdegradowanego torfowiska może emitować od kilku do nawet kilkudziesięciu ton dwutlenku węgla rocznie.
Podczas intensywnych opadów mokradła działają jak gigantyczna gąbka. Zatrzymują ogromne ilości wody deszczowej, ograniczając ryzyko powodzi i gwałtownych wezbrań rzek. Kiedy przychodzą tygodnie bez deszczu, powoli oddają zgromadzoną wodę do otoczenia, zasilając rzeki, jeziora i wody gruntowe. Dzięki temu pomagają łagodzić skutki suszy, która staje się jednym z największych wyzwań współczesnej Europy.
Mokradła działają również jak naturalna klimatyzacja. Woda odparowująca z ich powierzchni chłodzi okoliczny krajobraz i wpływa na lokalny obieg wody. To niezwykle ważne zwłaszcza dziś, gdy coraz częściej doświadczamy fal upałów i długotrwałych okresów suszy.
Systematyczne poszerzanie i zabezpieczanie obszarów mokradłowych jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi ochrony różnorodności biologicznej, szczególnie w obliczu zmian klimatycznych i postępującego zaniku siedlisk*.
*https://www.wwf.pl/publikacje/living-planet-report-2024Są prawdziwymi centrami bioróżnorodności. Wystarczy zaledwie jeden metr kwadratowy dobrze zachowanego mokradła, aby znalazło w nim schronienie nawet kilka tysięcy drobnych bezkręgowców należących do kilkudziesięciu gatunków. To one stają się pokarmem dla ryb, płazów i ptaków, które z kolei są częścią jeszcze większej sieci życia.